<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dieta dziecka | Pełny brzuch</title>
	<atom:link href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://pelnybrzuch.pl</link>
	<description>Pełny brzuch to miejsce w sieci pełne pysznych przepisów i pomysłów!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 07 Jul 2022 11:05:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.6.5</generator>

<image>
	<url>https://pelnybrzuch.pl/wp-content/uploads/2019/11/cropped-Logo-32x32.png</url>
	<title>Dieta dziecka | Pełny brzuch</title>
	<link>https://pelnybrzuch.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Sposoby na niejadka</title>
		<link>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/sposoby-na-niejadka/</link>
					<comments>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/sposoby-na-niejadka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Apr 2022 10:31:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta dziecka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pelnybrzuch.pl/?p=348</guid>

					<description><![CDATA[<p>Szpinak? Nie. Jabłko? Nie. Mięso? Nie. Gdy bezradny rodzic traci nadzieję, że jego dziecko zje coś wartościowego, często wpada w pułapkę myślenia – byle by zjadło cokolwiek. Zwykle tym czymś okazują się słodycze… A tymczasem, jak wskazują badania, w Polsce dzieci poniżej 10. roku życia spożywają codzienne średnio 19 łyżeczek cukru, przy czym WHO rekomenduje [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/sposoby-na-niejadka/">Sposoby na niejadka</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Szpinak? Nie. Jabłko? Nie. Mięso? Nie. Gdy bezradny rodzic traci nadzieję, że jego dziecko zje coś wartościowego, często wpada w pułapkę myślenia – byle by zjadło cokolwiek. Zwykle tym czymś okazują się słodycze… A tymczasem, jak wskazują badania, w Polsce dzieci poniżej 10. roku życia spożywają codzienne średnio 19 łyżeczek cukru, przy czym WHO rekomenduje by było to nie więcej niż 12 – i to w przypadku osób dorosłych*. Co zrobić, by zachęcić niejadka do jedzenia tego, co jest dobre dla jego zdrowia i prawidłowego rozwoju? Oto domowe sposoby, które warto wypróbować.</strong><span id="more-348"></span></p>
<p style="text-align: justify;">W przypadku niektórych dzieci wybredne jedzenie oznacza odmawianie wszelkiego rodzaju owoców i warzyw. Inne chcą jeść w kółko to samo lub nalegają na jedzenie w określonym kolorze. Większość dzieci w wieku przedszkolnym w pewnym momencie ma problemy z jedzeniem, ale zwykle jest to faza przejściowa. Gorzej, gdy nie mija. Jak sprawić, by zachęcić dziecko do większej otwartości przy stole a jednocześnie nie wywierać na nim presji, która mogłaby przynieść skutek odwrotny od zamierzonego? Podpowiadamy.</p>
<h2 style="text-align: left;">Daj dobry przykład i trzymaj się zasad</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli to możliwe, zaplanuj czas rodzinnego posiłku, który zjecie wspólnie przy stole z rodziną. Członkowie rodziny, w tym starsi bracia czy siostry, są ważnym wzorem zdrowego odżywiania. Twoje dziecko będzie się lepiej odżywiać i chętniej będzie próbowało nowych dań, jeśli zobaczy przy stole inne osoby jedzące te same potrawy. Kolejną kwestią jest regularność posiłków &#8211; to ważne m.in. dla prawidłowego metabolizmu. Pamiętaj, by nie podawać jedzenia, gdy Twoje dziecko się bawi czy ogląda telewizję. Posiłek służy do jedzenia i interakcji z rodziną, a wszelkie rozpraszacze z pewnością temu nie służą. W ramach przekąski proponuj wartościowe produkty, np. koreczki na bazie żółtego sera. – <em>Są łatwe w przygotowaniu a jednocześnie ser żółty &#8211; bogaty w fosfor, magnez, potas, witaminy D i A oraz witaminy z grupy B &#8211; pełni szczególnie ważną rolę w diecie dzieci i młodzieży, znajdujących się w fazie rozwoju</em>. – podkreśla Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej MSM Mońki. Jeśli dziecko odmawia jedzenia w porze przekąsek lub posiłków, proponuj jedzenie tylko w następnym zaplanowanym czasie. Nie martw się, że dziecko będzie głodne. Jeśli zje mniej podczas jednego posiłku, nadrobi to i zje więcej podczas następnego.</p>
<h2 style="text-align: left;">Pokaż, że jedzenie jest fajne!</h2>
<p style="text-align: justify;">Pozwól swojemu dziecku uczestniczyć w procesie planowania i przygotowywania posiłków. Włączając lubiane przez nie posiłki do menu obok posiłków wybranych przez innych członków rodziny, pokazujesz, że bierzesz pod uwagę także jego preferencje żywieniowe. Pokazujesz, że liczysz się ze zdaniem dziecka i jego głos ma znaczenie. Wiele dzieci chętniej je posiłki, które może przygotować samo, lub pod okiem osoby dorosłej. Młodsze dzieci nade wszystko uwielbiają zabawę. Dołączmy do nich i pozwólmy im wykazać się kreatywnością, tworząc wspólnie np. straszne muffinki serowe w kształcie ośmiorniczek, na które przepis podajemy pod artykułem. A co w przypadku, gdy dziecko nie chce jeść warzyw i owoców? Może sama gruszka jest nudna. A gdyby tak podać ją z serem żółtym i czekoladą? – <em>Ser żółty może być doskonałym dodatkiem do deserów. Takie nieoczywiste połączenie pozwoli też dziecku poznawać nowe smaki, eksperymentować w kuchni i cieszyć się jedzeniem</em>. – słusznie zauważa Ewa Polińska z MSM Mońki. Przepis na ten oryginalny deser podajemy pod tekstem.</p>
<h2 style="text-align: left;">Czego NIE robić?</h2>
<p style="text-align: justify;">Nigdy nie przekupuj dziecka. To bardzo powszechny błąd, ale unikaj go za wszelką cenę, szczególnie nagradzając dzieci słodyczami, np. za zjedzenie trzech łyżek zupki. Postaraj się nie irytować, gdy dziecko grymasi przy jedzeniu. Odmawianie jedzenia traci swój urok, jeśli rodzic nie reaguje. Pamiętaj też, by nie podawać alternatywnego posiłku. Po prostu usuń niezjedzony posiłek bez zbędnego komentarza. Zaproponuj chleb z masłem i być może szklankę mleka, ale nigdy nie gotuj wielu dań, ponieważ Twoje dziecko może to źle zinterpretować jako zabawę. Nie przyzwalaj też na to, aby Twoje dziecko zapychało się między posiłkami przekąskami, sokami i napojami gazowanymi. Przede wszystkim jednak, nie pozwól by dziecko usłyszało, jak mówisz o tym, jakie jest wybredne. To może tylko przynieść efekt odwrotny od zamierzonego i nasilić jego problem z nawykami żywieniowymi.</p>
<h2 style="text-align: left;">Straszne mufinki serowe w kształcie ośmiorniczek</h2>
<p style="text-align: justify;"><strong>Składniki:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; 15 czarnych oliwek</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; gotowy spód do ciasta do pizzy</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; 400 g sera żółtego Gouda MSM Mońki</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; główka brokułu</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; 700 g pieczarek</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; 15 średniej wielkości miseczek do zapiekania (najlepiej w czarnym kolorze)</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; sól, pieprz, bazylia do smaku</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Brokuł podziel na różyczki i ugotuj na półtwardo. Pieczarki pokrój w cząstki i podduś na maśle. Zetrzyj ser na tarce. Wszystko wymieszaj w misce, przypraw i wyłóż do mufinek. Z ciasta na pizzę wykrój 15 kółek i szerokie na centymetr paski. Każdą mufinkę z farszem przykryj na wierzchu kółkiem, a ścianki naczyń obklej 4-5 paskami – tak, aby swoim kształtem przypominały ośmiorniczki. Pokrój oliwki w krążki i ułóż po dwa na każdej mufince (na kształt oczu). Włóż tacę z naczyniami do rozgrzanego piekarnika na 20 minut na 180 stopni. Wyjmij, gdy ciasto będzie zarumienione.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Gruszki z serem żółtym i czekoladą</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Składniki:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; świeże, twarde gruszki</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; ser żółty Aldamer MSM Mońki</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; kilka kostek ciemnej czekolady</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Gruszki obierz i pokrój na połówki, a następnie usuń z nich gniazdka z pestkami. Następnie pokrój owoce na ćwiartki i wyłóż na talerz. Między kawałkami gruszek umieść grubsze plasterki sera żółtego. Całość posyp startą na tarce ciemną czekoladą.</p><p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/sposoby-na-niejadka/">Sposoby na niejadka</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/sposoby-na-niejadka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rok szkolny a zaburzenia odżywiania – jak pomóc swoim pociechom?</title>
		<link>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/rok-szkolny-a-zaburzenia-odzywiania-jak-pomoc-swoim-pociechom/</link>
					<comments>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/rok-szkolny-a-zaburzenia-odzywiania-jak-pomoc-swoim-pociechom/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Mar 2022 11:47:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta dziecka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pelnybrzuch.pl/?p=361</guid>

					<description><![CDATA[<p>Powrót do szkoły, to dla wielu uczniów źródło dużego stresu, szczególnie, że miniony rok szkolny nie należał do typowych. Zamiast codziennych spotkań z rówieśnikami – izolacja domowa, zamiast gwaru szkolnych korytarzy – rozmowy za pośrednictwem ekranu komputera. Ponadto młodzi ludzie zmagają się z dużą presją odnośnie wyglądu. W wyniku negatywnych emocji i doświadczeń, mogą pojawić się [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/rok-szkolny-a-zaburzenia-odzywiania-jak-pomoc-swoim-pociechom/">Rok szkolny a zaburzenia odżywiania – jak pomóc swoim pociechom?</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Powrót do szkoły, to dla wielu uczniów źródło dużego stresu, szczególnie, że miniony rok szkolny nie należał do typowych. Zamiast codziennych spotkań z rówieśnikami – izolacja domowa, zamiast gwaru szkolnych korytarzy – rozmowy za pośrednictwem ekranu komputera. Ponadto młodzi ludzie zmagają się z dużą presją odnośnie wyglądu. W wyniku negatywnych emocji i doświadczeń, mogą pojawić się u nich zaburzenia odżywiania. Nie warto ich bagatelizować, ponieważ są poważnym zagrożeniem. Jak je rozpoznać i leczyć?</strong><span id="more-361"></span></p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Gdzie szukać przyczyny problemów?</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Dynamiczne zmiany związane z pandemią nie pomagają w osiągnięciu bezpieczeństwa, bowiem szkoły mogą znowu zostać zamknięte niemal w każdym momencie. Brak kontroli i bezpieczeństwa mogą sprawiać, że osoba chcąc odzyskać władzę nad własnym życiem, zaczyna kontrolować jedzenie. Zarówno przejadając się, jak i głodując. Zmiany i niepewne czasy mogą też powodować stres i napięcie u rodziców. A ich negatywne emocje oddziałują również na dzieci.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla dzieci w wieku szkolnym niezwykle istotna jest potrzeba przynależności. Brak akceptacji przez grupę np. z powodu wyglądu, prowadzi do poczucia odrzucenia i pogłębienia poczucia alienacji. Stres wynikający z przedłużającej się pandemii także im nie pomaga w dobrym samopoczuciu.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie bez znaczenia jest również przekaz medialny promujący określony kanon piękna. I chociaż coraz częściej przebijają się informacje o body positive, to dzieci obserwując gwiazdy i influencerki, mogą czuć, że one również powinny tak wyglądać. To duża presja, która może negatywnie wpływać na poczucie pewności siebie, kompleksy i problemy z odżywianiem.</p>
<p style="text-align: justify;">Do tego zestawu trudności, na jakie mogą być narażeni młodzi ludzie, może dojść lęk przed publicznym jedzeniem. Dziecko, które nie chce jeść w szkole, może nadrabiać braki nieograniczonym podjadaniem w domu lub przedłużać głodowanie.</p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Jak rozpoznać, że dziecko zmaga się z zaburzeniami odżywiania?</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Poważne zaburzenia nie pojawiają się z dnia na dzień. Dlatego też rodzice powinni uważnie obserwować swoje pociechy, ich zachowanie i wygląd. Przybranie czy utrata wagi nie muszą świadczyć o problemach, jednak trzeba zwrócić uwagę na to, czym są one spowodowane.</p>
<p style="text-align: justify;">– Sygnałem świadczącym o tym, że coś jest nie tak, może być zmiana stosunku dziecka do jedzenia. Może ono odmawiać jedzenia posiłków w domu, zapewniać, że jadło już na mieście czy u znajomych. Niepokoić może też fakt, że dziecko zna kaloryczność produktów i dziwnie reaguje na jedzenie. – mówi Aleksandra Dejewska, terapeutka zaburzeń odżywiania, autorka książki „Bulimia. Historia mojej choroby”.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszelkie wątpliwości związane z zachowaniem dziecka warto też omówić z terapeutą, bowiem każde dziecko może inaczej przejawiać niepokojące sygnały.</p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Pomóc na czas – jak zareagować, by zapobiec najgorszemu?</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Problemów z jedzeniem nie można ignorować i bagatelizować. Mogą one poważnie wpłynąć na zdrowie i życie pociechy. Dlatego w momencie, kiedy podejrzewamy, że nasze dziecko ma problem, nie warto zwlekać z pomocą.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Zaburzenia odżywiania to kwestia życia i śmierci – dosłownie. Od 5% do nawet 25% pacjentów cierpiących z ich powodu, może opłacić je życiem. Powikłania choroby lub samobójstwa to główne zagrożenia, z których trzeba sobie zdawać sprawę. – mówi Aleksandra Dejewska.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak więc można pomóc, kiedy widzimy, że nasze dziecko może mieć problem z odżywianiem? Warto zacząć od szczerej rozmowy, pamiętając o tym, by nie naciskać na pociechę i dać jej czas na otwarcie się. Jeśli takie rozwiązanie nie pomoże lub rozmowa nie dojdzie do skutku – najlepszym rozwiązaniem jest zgłoszenie się do specjalisty. Pomoc osoby, która ma doświadczenie i wie, jak pracować z dziećmi i młodzieżą jest nieoceniona.</p>
<p style="text-align: justify;">Ważna jest również aktywna obecność rodzica w życiu dziecka. W dzisiejszym świecie coraz bardziej się od siebie oddalamy, a wspólny czas spędzamy z nosem w telefonie lub komputerze. Zamiast tego, można rozwijać zainteresowania dziecka, pomóc mu znaleźć nowe pasje i po prostu wspólnie miło spędzić czas. Ważne jest również, by budować w dziecku poczucie wartości, które nie jest oparte na wyglądzie.</p><p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/rok-szkolny-a-zaburzenia-odzywiania-jak-pomoc-swoim-pociechom/">Rok szkolny a zaburzenia odżywiania – jak pomóc swoim pociechom?</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/rok-szkolny-a-zaburzenia-odzywiania-jak-pomoc-swoim-pociechom/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Owoce i warzywa zamiast słodyczy. Naucz tego swoje dziecko</title>
		<link>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/owoce-i-warzywa-zamiast-slodyczy-naucz-tego-swoje-dziecko/</link>
					<comments>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/owoce-i-warzywa-zamiast-slodyczy-naucz-tego-swoje-dziecko/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Mar 2022 11:18:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta dziecka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pelnybrzuch.pl/?p=340</guid>

					<description><![CDATA[<p>W trzy miesiące można oduczyć dziecko podjadania cukierków. I to znacznie łatwiej niż mogłoby się wydawać – w formie zabawy z żarłocznymi leniuszkami i pracowitymi obrońcami brzuszka w rolach głównych. Hasło „jesteś tym, co jesz” to nie pusty slogan. Mówi o fizjologii więcej niż można by się spodziewać. Tajemnica jego trafności tkwi w naszych jelitach [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/owoce-i-warzywa-zamiast-slodyczy-naucz-tego-swoje-dziecko/">Owoce i warzywa zamiast słodyczy. Naucz tego swoje dziecko</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>W trzy miesiące można oduczyć dziecko podjadania cukierków. I to znacznie łatwiej niż mogłoby się wydawać – w formie zabawy z żarłocznymi leniuszkami i pracowitymi obrońcami brzuszka w rolach głównych.</strong><span id="more-340"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Hasło „jesteś tym, co jesz” to nie pusty slogan. Mówi o fizjologii więcej niż można by się spodziewać. Tajemnica jego trafności tkwi w naszych jelitach oraz bakteriach jelitowych, z którymi rodzi się każdy z nas. Z przyczyn zdrowotnych warto samemu dowiedzieć się o bakteriach cukrowych i ich funkcjonowaniu oraz opowiedzieć o nich dziecku – szczególnie jeśli kocha jeść słodycze.</p>
<h2 style="text-align: left;">Bakterie jelitowe</h2>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Nasze jelita są jak osiedle, do którego można wedle swojego uznania zaprosić lokatorów. Będą tam zamieszkiwać, dopóki będą mieli co jeść. Gdy nie będą docierać do nich ulubione przysmaki, wyprowadzą się i zrobią miejsce nowym mieszkańcom. Tymi lokatorami są bakterie jelitowe &#8211; tłumaczy Anna Marciniak, psycholog i dietetyk z Kliniki Mentalnej, prowadzonej przez Fundację &#8222;Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową&#8221;. &#8211; Jeśli, jedząc słodycze, na osiedle zaprosi się bakterie jelitowe żywiące się cukrem, nie pozwolą one zamieszkać w jelitach innym bakteriom – takim, które wolą zdrowe i bardziej potrzebne organizmowi rzeczy.</p>
<p style="text-align: justify;">To właśnie żywiące się cukrem bakterie są przyczyną, dla której dzieci i wielu dorosłych tak kocha słodycze. W jelitach ich amatorów znajduje się duża ilość, nieustannie domagająca się jedzenia i uzależniająca od niego w efekcie „właściciela” osiedla. Ale da się to zmienić – i to prościej, niż może nam się wydawać!</p>
<p style="text-align: justify;">Eksmisja jelitowych „cukrojadów” i robienie miejsca dla bardziej przydatnych mieszkańców powinno odbywać się stopniowo. Według badań, proces odzwyczajania się od cukru trwa od 28 dni do 3 miesięcy. Najlepszym na to sposobem jest stopniowe ograniczanie jego spożycia – każdego dnia po troszeczkę mniej. Jeśli słodzimy herbatę, nie przestawajmy jej pić i słodzić z dnia na dzień, ale codziennie wsypujmy odrobinę mniej cukru. Żeby było łatwiej, można nawet rozpisać sobie cały ten proces w kalendarzu. Efekty mogą być zaskakujące. Stopniowa zmiana smaku, która najpewniej nastąpi, to znak, że preferujące cukier bakterie zaczynają wyprowadzać się z jelit.</p>
<h2 style="text-align: left;">Gdzie szukać „lokatorów idealnych”</h2>
<p style="text-align: justify;">No dobrze, kogo jednak „zaprosić” do jelit w miejsce bakterii cukrowych? Pożądanymi z dietetycznego i zdrowotnego punktu widzenia lokatorami są bakterie probiotyczne, znajdujące się między innymi w jogurtach, kefirach i produktach wzbogacanych w bakterie. Dla starszych dzieci i dorosłych ich doskonałym źródłem będą także kiszonki.</p>
<p style="text-align: justify;">Produkty bogate w probiotyki</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>napoje fermentowane (kwaśne mleko, kefir, maślanka, jogurty);</li>
<li>sery dojrzewające;</li>
<li>kiszonki (kiszona kapusta, ogórki i inne kiszone warzywa i owoce);</li>
<li>fermentowane produkty sojowe, tempeh, tofu;</li>
<li>zakwas chlebowy, zakwas buraczany;</li>
<li>kombucza.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Dla dobroczynnych bakterii – probiotyków – paliwem i pożywką są prebiotyki – składniki pożywienia sprzyjające ich rozwojowi. Zbudowana w oparciu o nie prawidłowa flora bakteryjna jelit wzmacnia układ immunologiczny, podnosi w efekcie odporność organizmu i zapewnia dodatkową ochronę przed bakteriami chorobotwórczymi.</p>
<p style="text-align: justify;">Naturalne prebiotyki to:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>ziemniaki,</li>
<li>czosnek,</li>
<li>cebula,</li>
<li>por,</li>
<li>karczochy,</li>
<li>cykoria,</li>
<li>topinambur,</li>
<li>mniszek lekarski,</li>
<li>inulina.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Probiotyki, prebiotyki, a nawet synbiotyki (czyli produkty łączące dobre bakterie z pożywką) można kupić również w aptece. Można wspomagać się nimi podczas zaplanowanego procesu oczyszczania organizmu z cukru. Ich zastosowanie przyspieszy rozwój zdrowych bakterii jelitowych.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; By upewnić się, że dany typ „lokatorów” jest optymalny dla rodziców i dzieci, warto sprawdzić skład preparatu i skonsultować się z lekarzem. Na tych dobrych preparatach powinna być podana nazwa szczepu bakteryjnego &#8211; radzi dietetyk Anna Marciniak. &#8211; Całościowo, proces powinien łączyć stopniowe ograniczanie spożycia cukru z wprowadzaniem nowych, zdrowszych produktów. Kiedy już żywiące się nimi bakterie zamienią się miejscami, ważne, by zadbać o nowych, pożądanych lokatorów.</p>
<h2 style="text-align: left;">Cukier też jest potrzebny</h2>
<p style="text-align: justify;">Jednak cukier w diecie także jest potrzebny. Glukoza to paliwo dla mózgu i nie można całkowicie odstawić zawierających ją produktów. Na szczęście, zdrowe potrawy mają tyle cukru, że dla organizmu będzie w sam raz:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Cukru pod dostatkiem jest choćby w owocach czy tak zwanej gorzkiej czekoladzie.</li>
<li>Do ciast doskonałym zamiennikiem cukru będą daktyle albo po prostu suszone owoce.</li>
<li>Można też stosować słodziki: stewię, xylitol, erytrol.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Raz na jakiś czas zwykły cukier też nie zaszkodzi i nie będzie niczym złym. Sęk w tym, żeby go nie nadużywać.</p>
<h2 style="text-align: left;">Nie zakazuj, baw się!</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli od urodzenia nie będziemy podawać dziecku słodyczy, prawdopodobnie samo nie będzie miało ochoty po nie sięgać – nie będzie po prostu znać ich smaku. Jednak nawet jeśli dziecko poznało i polubiło już cukierki, czekoladę i słodzoną herbatę, sprawa wcale nie jest przegrana.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Ważne, żeby nie odstawiać cukru nagle i pod przymusem. U dzieci metoda stopniowego odzwyczajania i ograniczania cukru sprawdzi się tak samo, jak u dorosłego. Zasada działania jest identyczna, dlatego można ją śmiało zastosować &#8211; podpowiada specjalistka z Kliniki Mentalnej. &#8211; Dobrym początkiem będzie nietraktowanie słodyczy jako nagrody. Kluczowe jest, żeby dziecko było świadome tego, co się dzieje, i samo chciało wziąć udział w odzwyczajaniu się od cukru.</p>
<p style="text-align: justify;">Słowo klucz to psychoedukacja:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Nie jedz słodyczy, jeżeli nie pozwalasz na to dziecku.</li>
<li>Zapewnij dziecku minimum 5 racjonalnych posiłków w stałych odstępach czasowych. Inaczej z głodu sięgnie po to co najłatwiejsze, czyli… coś słodkiego.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Warto porozmawiać z dzieckiem i opowiedzieć mu – w wersji dostosowanej do wieku – „bajkę o mieszkańcach jelit”. Maluchom można zaproponować zabawę w wyganianie z brzuszka złych bakterii przez te dobre.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Przykład z domkami dobrze się sprawdzi, a dzieci lubią zabawy. Zwłaszcza, jeśli mogą bawić się z rodzicami. U nastolatków mogą sprawdzić się argumenty związane ze zdrowiem, otyłością czy cerą &#8211; podpowiada Anna Marciniak. &#8211; Najlepszy efekt osiągnie się, jeśli udział w odzwyczajaniu weźmie cała rodzina. Można na przykład ogłosić rodzinne wyzwanie i razem pożegnać złe bakterie – nic tak nie zmotywuje dziecka, jak dobry przykład dawany przez rodziców!</p><p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/owoce-i-warzywa-zamiast-slodyczy-naucz-tego-swoje-dziecko/">Owoce i warzywa zamiast słodyczy. Naucz tego swoje dziecko</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/owoce-i-warzywa-zamiast-slodyczy-naucz-tego-swoje-dziecko/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ABC żywienia 6-miesięcznego dziecka. O tym musi wiedzieć każda mama</title>
		<link>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/abc-zywienia-6-miesiecznego-dziecka-o-tym-musi-wiedziec-kazda-mama/</link>
					<comments>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/abc-zywienia-6-miesiecznego-dziecka-o-tym-musi-wiedziec-kazda-mama/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Mar 2022 11:41:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta dziecka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pelnybrzuch.pl/?p=356</guid>

					<description><![CDATA[<p>W pierwszym półroczu życia wyłącznym pokarmem dla dziecka jest mleko mamy, które dostarcza mu wszystkie najważniejsze składniki odżywcze. Po tym czasie nadchodzi moment, kiedy rodzice powinni wprowadzać nowe produkty do codziennego menu niemowlęcia. Prawidłowe żywienie maluszka i zapewnienie młodemu organizmowi odpowiedniej ilości witamin i składników mineralnych ma kluczowe znaczenie dla jego harmonijnego rozwoju. Jak odpowiednio [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/abc-zywienia-6-miesiecznego-dziecka-o-tym-musi-wiedziec-kazda-mama/">ABC żywienia 6-miesięcznego dziecka. O tym musi wiedzieć każda mama</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>W pierwszym półroczu życia wyłącznym pokarmem dla dziecka jest mleko mamy, które dostarcza mu wszystkie najważniejsze składniki odżywcze. Po tym czasie nadchodzi moment, kiedy rodzice powinni wprowadzać nowe produkty do codziennego menu niemowlęcia. Prawidłowe żywienie maluszka i zapewnienie młodemu organizmowi odpowiedniej ilości witamin i składników mineralnych ma kluczowe znaczenie dla jego harmonijnego rozwoju. Jak odpowiednio komponować dietę dziecka? Podpowiadamy, jakie składniki powinny się znaleźć w jadłospisie półrocznego maluszka.</strong><span id="more-356"></span></p>
<h2 style="text-align: left;">Prawidłowa dieta kluczowa dla rozwoju</h2>
<p style="text-align: justify;">1000 pierwszych dni życia to bardzo ważny czas dla rozwoju dziecka, w tym jego układu pokarmowego. Już w okresie niemowlęcym kształtują się niektóre preferencje żywieniowe, dlatego tak ważne jest wspieranie jego harmonijnego rozwoju poprzez m.in. odpowiednie żywienie już od samego początku.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) rekomendują, aby w pierwszym półroczu życia podstawą diety dziecka było mleko mamy. W kolejnych miesiącach rosną potrzeby żywieniowe niemowlęcia, dlatego przychodzi czas na rozszerzanie jadłospisu. Wprowadzanie produktów uzupełniających do diety maluszka powinno się rozpocząć nie wcześniej niż w 17. tygodniu życia (początek 5. miesiąca) i nie później niż w 26. tygodniu (początek 7. miesiąca). Rozpoczęcie rozszerzania diety dziecka w tym czasie ma na celu dostarczenie dodatkowej energii, białka, składników mineralnych i witamin, których nie jest w stanie dostarczyć samo mleko mamy. Pozwoli to także przygotować dziecko do bardziej urozmaiconej diety w przyszłości.</p>
<h2 style="text-align: left;">Jak krok po kroku rozszerzać dietę dziecka?</h2>
<p style="text-align: justify;">Pomocny w rozszerzaniu diety maluszka może być schemat żywienia niemowląt, czyli przewodnik po prawidłowym żywieniu dziecka. Jak krok po kroku rozszerzać codzienny jadłospis dziecka? Oto kilka kluczowych wskazówek!</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">Nowe pokarmy należy wprowadzać do diety stopniowo, zaczynając od niewielkich ilości (np. 3-4 łyżeczek), przy jednoczesnej obserwacji reakcji dziecka na nieznane mu dotąd smaki.</li>
<li style="text-align: justify;">Do codziennej diety maluszka w dalszej kolejności powinny być włączane: produkty zbożowe w postaci kaszek, chude mięso (np. indyk, drób i dobrej jakości wołowina), morskie ryby, takie jak łosoś i jaja.</li>
<li style="text-align: justify;">Pokarmy stałe (czyli warzywa, owoce i posiłki z mięsem lub rybą w formie przecierów) należy wprowadzać stopniowo już w 6.-7. miesiącu życia dziecka. W 8. miesiącu można podawać niemowlęciu do rączki produkty do samodzielnego gryzienia (np. cząstka warzywa, cząstka owocu, kawałek chleba itp.). Dzięki temu tuż przed ukończeniem pierwszego roku życia maluch będzie mógł jeść produkty o różnej konsystencji.</li>
<li style="text-align: justify;">Aby zaspokoić pragnienie niemowlęcia, powinno się podawać mu wodę. Najlepsza jest woda źródlana lub naturalna woda mineralna – niskozmineralizowana, niskosodowa, niskosiarczanowa, najlepiej z atestem.</li>
<li style="text-align: justify;">Pomocne w rozszerzaniu diety mogą okazać się produkty przeznaczone specjalnie dla niemowląt i małych dzieci, czyli te z widocznym na opakowaniu wskazaniem wieku, np. jednoskładnikowe posiłki, musy owocowe czy kaszki. Takie produkty muszą spełniać wyjątkowo restrykcyjne normy jakości określone przez prawo krajowe i Unii Europejskiej (które jest znacznie bardziej surowe niż w przypadku produktów przeznaczonych dla dorosłych), a ich receptury opracowywane są przez ekspertów w zakresie żywienia, a dzięki temu – odpowiednio zbilansowane.</li>
</ul>
<h2 style="text-align: left;">Mleko wciąż ważne w diecie półrocznego dziecka</h2>
<p style="text-align: justify;">Wprowadzając do jadłospisu maluszka nowe pokarmy, należy pamiętać, że mleko mamy wciąż powinno być stałym elementem jego codziennej diety – nawet do 2. roku życia lub dłużej, jeśli będzie to pożądane przez mamę i dziecko. Zdarza się jednak, że w drugim półroczu życia dziecka kontynuowanie karmienia piersią z różnych przyczyn jest utrudnione. Warto wówczas zasięgnąć porady położnej lub doradcy laktacyjnego. Czasem rozwiązaniem jest zmiana techniki karmienia czy odciąganie pokarmu. Jeśli jednak pokonanie problemów laktacyjnych nie jest możliwe, rodzice mogą skonsultować się z prowadzącym dziecko pediatrą. Lekarz pomoże wybrać dopasowane do potrzeb niemowlęcia mleko następne, które dostarczy mu kluczowe dla prawidłowego rozwoju składniki odżywcze.</p>
<p style="text-align: justify;">Z myślą o takich maluszkach marka Bebiko 2 – zainspirowana mlekiem mamy – stworzyła Bebiko 2 NUTRIflor Expert, które nie zawiera konserwantów i barwników[4]. To kompletna kompozycja ważnych składników odżywczych[5], w tym 19 witamin oraz składników mineralnych dla wsparcia prawidłowego rozwoju i funkcjonowania układu odpornościowego (zawiera witaminy A, C i D dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego oraz żelazo i jod wspierające prawidłowy rozwój poznawczy). Aż 93 % maluchów bardzo dobrze toleruje to mleko następne już od 1. butelki[6]. Produkt posiada pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka nr 20/DJW/2021.</p>
<p style="text-align: justify;">Ważne informacje: Karmienie piersią jest najwłaściwszym i najtańszym sposobem żywienia niemowląt oraz jest rekomendowane dla małych dzieci wraz z urozmaiconą dietą. Mleko matki zawiera wszystkie składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka oraz chroni je przed chorobami i infekcjami. Karmienie piersią daje najlepsze efekty, gdy matka prawidłowo odżywia się w ciąży i w czasie laktacji oraz gdy nie ma miejsca nieuzasadnione dokarmianie dziecka. Przed podjęciem decyzji o zmianie sposobu karmienia matka powinna zasięgnąć porady lekarza.</p><p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/abc-zywienia-6-miesiecznego-dziecka-o-tym-musi-wiedziec-kazda-mama/">ABC żywienia 6-miesięcznego dziecka. O tym musi wiedzieć każda mama</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/abc-zywienia-6-miesiecznego-dziecka-o-tym-musi-wiedziec-kazda-mama/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Międzynarodowy Dzień Żelek</title>
		<link>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/miedzynarodowy-dzien-zelek/</link>
					<comments>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/miedzynarodowy-dzien-zelek/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Mar 2022 12:02:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta dziecka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pelnybrzuch.pl/?p=373</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jedne z najbardziej popularnych na świecie słodyczy – żelki mają swoje święto 28 marca. Zachęcamy do zapoznania się z kilkoma ciekawostkami na ich temat i świętowania Międzynarodowego Dnia Żelek! Najpopularniejsze na świecie żelki – Złote Misie mają już 100 lat! Złote Misie są obecnie synonimem żelek i symbolem HARIBO. Zostały one stworzone przez założyciela marki, [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/miedzynarodowy-dzien-zelek/">Międzynarodowy Dzień Żelek</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Jedne z najbardziej popularnych na świecie słodyczy – żelki mają swoje święto 28 marca. Zachęcamy do zapoznania się z kilkoma ciekawostkami na ich temat i świętowania Międzynarodowego Dnia Żelek!</strong><span id="more-373"></span></p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Najpopularniejsze na świecie żelki – Złote Misie mają już 100 lat!</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Złote Misie są obecnie synonimem żelek i symbolem HARIBO. Zostały one stworzone przez założyciela marki, Hansa Riegela seniora w 1922 roku. Obecnie, każdego dnia produkuje się 160 milionów Złotych Misiów, a HARIBO eksportuje je do ponad 100 krajów na całym świecie. Miś HARIBO to ikona, która symbolizuje firmę wewnętrznie i zewnętrznie, a Złote Misie to jednocześnie jeden z najlepiej rozpoznawalnych kształtów żelek na świecie.</p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Smak radości dla dzieci i dorosłych!</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Żelki występują w wielu kształtach i smakach. Za tę różnorodność uwielbiają je zarówno dzieci, jak i dorośli. Do wyboru mamy słodkie owocowe żelki, orzeźwiające warianty kwaśne, czy też niezwykle popularną w niektórych krajach lukrecję, a także żelki funkcjonalne, na przykład o wegetariańskim składzie. Żelki to słodycze, którym trudno się oprzeć, ale co ciekawe preferencje konsumentów w różnych krajach różnią się od siebie. W Anglii bardzo popularna jest kompozycja Starmix, Skandynawowie uwielbiają lukrecję, a Hiszpanie – długie formy przypominające kable lub spaghetti.</p>
<p style="text-align: justify;">Polacy wciąż najczęściej wybierają żelki owocowe, jednak coraz częściej poszukują nowości i chcą eksperymentować z nowymi smakami. HARIBO odpowiada na te preferencje i stale urozmaica swoja portfolio, wprowadzając do swojej oferty coraz to nowe propozycje. Jedną z nich jest SourFun Mix Kwaśne. To kompozycja żelek o różnorodnych kształtach i smakach w kwaśnej posypce, która nadaje im wyjątkowości. HARIBO SourFun Mix Kwaśne to nowość, po którą wielbiciele kwaśnych smaków sięgną z radością!</p><p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/miedzynarodowy-dzien-zelek/">Międzynarodowy Dzień Żelek</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/miedzynarodowy-dzien-zelek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Poznaj 3 najważniejsze fakty dotyczące żywienia rocznego dziecka!</title>
		<link>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/poznaj-3-najwazniejsze-fakty-dotyczace-zywienia-rocznego-dziecka/</link>
					<comments>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/poznaj-3-najwazniejsze-fakty-dotyczace-zywienia-rocznego-dziecka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Feb 2022 11:36:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta dziecka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pelnybrzuch.pl/?p=352</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziecko, które ukończyło 1. rok życia, choć wykazuje duże zainteresowanie tym, co jedzą starsi członkowie rodziny, nadal nie jest gotowe na potrawy z „dorosłego” stołu. Dlaczego? Roczniak wciąż ma specjalne potrzeby żywieniowe i potrzebuje nawet do 6 razy więcej niektórych witamin i składników mineralnych niż osoba dorosła (w przeliczeniu na kilogram masy ciała). To dlatego [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/poznaj-3-najwazniejsze-fakty-dotyczace-zywienia-rocznego-dziecka/">Poznaj 3 najważniejsze fakty dotyczące żywienia rocznego dziecka!</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Dziecko, które ukończyło 1. rok życia, choć wykazuje duże zainteresowanie tym, co jedzą starsi członkowie rodziny, nadal nie jest gotowe na potrawy z „dorosłego” stołu. Dlaczego? Roczniak wciąż ma specjalne potrzeby żywieniowe i potrzebuje nawet do 6 razy więcej niektórych witamin i składników mineralnych niż osoba dorosła (w przeliczeniu na kilogram masy ciała). To dlatego komponowanie prawidłowej diety – wspierającej rozwój młodego organizmu – to nie lada wyzwanie dla rodziców. W jaki sposób układać codzienny jadłospis malucha? Poznaj 3 najważniejsze fakty!</strong><span id="more-352"></span></p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Fakt nr 1: dziecko to nie mały dorosły</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Po ukończeniu 1. roku życia dziecko coraz więcej potrafi i często zaskakuje rodziców swoją ciekawością i energią. Chętnie poznaje też nowe smaki i świetnie potrafi zakomunikować, co lubi, a czego nie chce zjadać. <strong>W okresie 1000 pierwszych dni życia dziecka (liczonym do ok. 3. roku życia) trwa intensywny rozwój jego młodego organizmu.</strong> Właśnie dlatego dieta roczniaka nadal powinna się różnić od jadłospisu dorosłych – być odpowiednio zróżnicowana oraz bogata w niezbędne składniki odżywcze.</p>
<p style="text-align: justify;">Chociaż maluch często wykazuje duże zainteresowanie potrawami spożywanymi przez dorosłych, to jego wciąż delikatny i wrażliwy organizm nie jest na nie gotowy. To czas, kiedy intensywnie dojrzewa m.in. układ pokarmowy. <strong>Roczne dziecko potrzebuje bowiem nawet do 6 razy więcej niektórych witamin i składników mineralnych niż osoba dorosła.</strong>Młody organizm wszystkie niezbędne substancje odżywcze czerpie właśnie m.in. z odpowiednio skomponowanych posiłków. Od tego, co i w jakiej ilości maluch będzie jadł, w dużej mierze zależy jego harmonijny rozwój.</p>
<p style="text-align: justify;">Dania spożywane przez dorosłych są nie tylko inaczej zbilansowane, ale także często przygotowywane w sposób nieodpowiedni dla małego dziecka – smażone, ciężkostrawne i mocno przyprawione. Okazuje się, że <strong>aż </strong><strong>83% </strong><strong>dzieci po 1. roku życia otrzymuje posiłki dosalane, niewskazane na tym etapie</strong> <strong>rozwoju.</strong> <strong>To samo tyczy się posiłków dosładzanych – aż 75% dzieci, które ukończyły 12 miesięcy, spożywa nadmierne ilości cukru</strong><strong>. </strong>Posiłki mamy i taty mogą więc nie zaspokoić odmiennych potrzeb młodego organizmu.</p>
<p style="text-align: justify;">Menu rocznego dziecka powinno być urozmaicone, ale musi być przy tym także bezpieczne i  dopasowane do etapu rozwoju młodego organizmu. Przysłowiowy kotlet „schabowy” smażony w głębokim tłuszczu i panierce – choć może wzbudzić entuzjazm malucha – nie dostarczy mu niezbędnych składników odżywczych, natomiast sporo tych, których warto unikać.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak zatem sprostać wyzwaniu i prawidłowo komponować dziecięce posiłki? <strong>Ułatwieniem w układaniu codziennego jadłospisu dla małego dziecka może być przygotowany przez ekspertów z Instytutu Matki i Dziecka </strong>modelowy talerz żywieniowy. Przedstawia on udział poszczególnych produktów w codziennej diecie w określonych ilościach i proporcjach.</p>
<p style="text-align: justify;">Zgodnie z tymi wskazówkami <strong>dziecko po 1. roku życia każdego dnia powinno otrzymywać 5 porcji produktów zbożowych, 5 porcji warzyw, 4 porcje owoców, od 1 do 2 porcji mięsa, drobiu, ryb, jajek, 3 porcje mleka i produktów mlecznych oraz od 1 do 2 porcji tłuszczów.</strong> Codziennie maluch powinien spożywać około 4-5 posiłków, np. w podziale na: śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację[4]. U dzieci w wieku 1-3 lat zapotrzebowanie na płyny wynosi ok. 1300 ml na dobę. Głównym źródłem wody dla organizmu dziecka powinno być mleko i dobrej jakości woda.</p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Fakt nr 2: prawidłowo skomponowana dieta wspiera rozwój układu odpornościowego</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Po 1. urodzinach dziecko intensywnie rośnie – zmienia się jego wzrost, masa ciała oraz <strong>kształtuje się układ odpornościowy</strong>, który swoją dojrzałość osiągnie dopiero nawet około 12. roku życia.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla prawidłowego rozwoju układu odpornościowego również kluczowa jest odpowiednio zbilansowana dieta. Dlaczego? <strong>Ponieważ aż około 80% wszystkich komórek odpornościowych jest związanych z przewodem pokarmowym. </strong>To właśnie w jelitach odbywa się najsilniejsza ekspozycja dojrzewającego układu odpornościowego na otaczające mikroorganizmy. Aby wspierać jego rozwój w pierwszych latach życia,  ważne jest, żeby wraz ze zbilansowaną, wartościową i różnorodną dietą dostarczyć młodemu organizmowi wszystkie składniki odżywcze, których potrzebuje, w odpowiednich ilościach i proporcjach. Codzienne posiłki (3 podstawowe i 1-2 uzupełniające) powinny dostarczać odpowiedni ilość energii, a także podstawowe składniki – białko, tłuszcze, węglowodany, witaminy oraz składniki mineralne w odpowiednich proporcjach.</p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Fakt nr 3: mleko wciąż jest kluczowym składnikiem w diecie rocznego dziecka</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">W codziennym jadłospisie rocznego dziecka <strong>musi znaleźć się miejsce na 2 porcje mleka i porcję przetworów mlecznych</strong>, <strong>które</strong> <strong>są głównym źródłem wapnia. </strong>Mogą to być kefiry, jogurty naturalne i sery[6].</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zalecają kontynuowanie karmienia piersią dziecka po 1. roku życia – pokarm mamy powinien być jedną z trzech codziennych porcji mleka i przetworów mlecznych w diecie malucha nawet do jego 2. roku życia lub dłużej – tak długo, jak będzie chciała tego i mama, i dziecko. <strong>Jeśli kontynuowanie karmienia piersią nie jest możliwe, warto sięgnąć po dopasowaną do potrzeb rocznego dziecka odżywczą formułę na bazie mleka</strong>, <strong>wzbogaconą w witaminy i składniki mineralne, która pomoże zaspokoić duże potrzeby młodego organizmu. </strong>To ważne, ponieważ jak wynika z badań, rodzice zbyt wcześnie wprowadzają do diety swoich dzieci m.in. napoje roślinne i mleko krowie, które nie powinny być traktowane jako zamienniki mleka kobiecego czy odżywczej formuły.</p>
<p style="text-align: justify;">Przykładem takiego produktu jest <strong>Bebilon 3 Advanced Pronutra</strong><strong>.</strong> To bogactwo składników dla prawidłowego rozwoju oraz wsparcia układu odpornościowego[8] dziecka po 1.roku życia.<strong> Już 2 kubki po 200 ml Bebilon 3 Advance Pronutra </strong>dziennie jako część zróżnicowanej diety pomogą zapewnić dziecku odpowiednią ilość spożywanych witamin, składników mineralnych oraz kwasu tłuszczowego ALA z grupy omega 3.</p><p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/poznaj-3-najwazniejsze-fakty-dotyczace-zywienia-rocznego-dziecka/">Poznaj 3 najważniejsze fakty dotyczące żywienia rocznego dziecka!</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/poznaj-3-najwazniejsze-fakty-dotyczace-zywienia-rocznego-dziecka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wspólne jedzenie posiłków. O rozwój dziecka możesz dbać przy stole</title>
		<link>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/wspolne-jedzenie-posilkow-o-rozwoj-dziecka-mozesz-dbac-przy-stole/</link>
					<comments>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/wspolne-jedzenie-posilkow-o-rozwoj-dziecka-mozesz-dbac-przy-stole/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Feb 2022 11:53:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta dziecka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pelnybrzuch.pl/?p=365</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli dotąd nie wykorzystywaliście w pełni tej sposobności, zawsze jest dobry moment, żeby zacząć. Już od najmłodszych lat warto uczyć dziecko jedzenia wspólnie z rodzicami i rodzeństwem oraz wykorzystywać ten krótki moment na bycie razem. Zjedzenie czegoś smacznego już samo w sobie daje pozytywne odczucia. Jeśli przeżywamy je w gronie bliskich osób, dodatkowo budujemy relacje, które [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/wspolne-jedzenie-posilkow-o-rozwoj-dziecka-mozesz-dbac-przy-stole/">Wspólne jedzenie posiłków. O rozwój dziecka możesz dbać przy stole</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Jeśli dotąd nie wykorzystywaliście w pełni tej sposobności, zawsze jest dobry moment, żeby zacząć. Już od najmłodszych lat warto uczyć dziecko jedzenia wspólnie z rodzicami i rodzeństwem oraz wykorzystywać ten krótki moment na bycie razem. Zjedzenie czegoś smacznego już samo w sobie daje pozytywne odczucia. Jeśli przeżywamy je w gronie bliskich osób, dodatkowo budujemy relacje, które będą procentować w rozwoju dziecka.</strong><span id="more-365"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Są dwie szkoły wprowadzania nowych pokarmów do menu dziecka przestającego jeść mleko mamy. Pierwsza to klasyczne karmienie przez rodzica: w foteliku, łyżeczką. Druga, zyskująca coraz większą popularność to BLW (z angielskiego Baby-Led-Weaning). Polega na tym, żeby dziecko samo uczyło się jeść różne rzeczy. Podając na talerzyku rozgotowane ziemniaki, mięso czy surówki, na początku trzeba liczyć się ze sporym bałaganem. Mały smakosz najpierw będzie się jedzeniem bawić. Jednak – jeśli jeść będziemy wspólnie, całą rodziną – bardzo szybko opanuje posługiwanie się sztućcami.</p>
<p style="text-align: justify;">Warto wiedzieć, że dziecku przechodzącemu z karmienia piersią na dietę „talerzykową” możemy podawać w większości te same potrawy, które sami jemy. Od około 12 miesiąca życia możemy wprowadzać te gotowane, duszone lub pieczone, dodatkowo posiekane. Różnica jest też taka, że nie przyprawiamy ich tak intensywnie, jak sobie.</p>
<h2 style="text-align: left;">Do potraw dla dziecka nie dodajemy:</h2>
<ul style="text-align: justify;">
<li>soli,</li>
<li>cukru prostego,</li>
<li>kiszonych i fermentowanych produktów,</li>
<li>alkoholu.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Dzięki temu dziecko – widząc, że dostaje to samo, co rodzice – będzie jeść chętniej i z większym apetytem sięgnie po nowe produkty i nieznane smaki &#8211; przekonuje Anna Marciniak, psycholog i dietetyk z Kliniki Mentalnej, prowadzonej przez Fundację &#8222;Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową&#8221;. &#8211; Tym ważniejsze więc, żeby taki posiłek jeść razem. Jeśli będziemy podawać go dziecku przed albo po tym, kiedy sami jemy – efektu już nie będzie. Co więcej, jeśli będziemy podawać rzeczy inne niż te, które zobaczy na naszym talerzu, wyślemy małemu człowiekowi sygnał, że nie wszystko musi jeść. Że nie wszystko jest jednakowo smaczne – bo pewnie to, co jedzą rodzice jest smaczniejsze &#8211; dodaje ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">A stąd już prosta droga do grymaszenia i „nielubienia na wszelki wypadek” nieznanych smaków. Dużo lepszym wyjściem jest podawanie wszystkim domownikom tego samego.</p>
<h2 style="text-align: left;">Nie traktuj jedzenia jak nagrody ani jak kary</h2>
<p style="text-align: justify;">Zjedz mięsko, ziemniaczki zostaw? Nie tędy droga. Teoria jedzenia intuicyjnego mówi, że organizm dziecka jest w stanie sam określić, czego i w jakich ilościach w danej chwili potrzebuje. Można to zauważyć już w okresie karmienia piersią. Maluch wybiera, z której piersi będzie jeść, bo pokarm na początku karmienia ma inny skład niż na końcu.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Podobnie jest u starszego dziecka. Jednego dnia może mieć większą ochotę na ziemniaki, następnego – tylko na mięso &#8211; podkreśla Anna Marciniak. &#8211; To całkowicie normalne. Zwłaszcza na początku przygody z samodzielnym jedzeniem, dobrze dziecku na to pozwolić. Z czasem, widząc, że mama i tata zjadają wszystko, co mają na talerzu, ono również sięgnie i po to, na co w danej chwili ma mniejszą ochotę.</p>
<p style="text-align: justify;">Trzeba uważać, żeby nie zbudować zbyt emocjonalnych skojarzeń z jedzeniem:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>nie traktujmy go jako nagrody (jeśli będziesz grzeczny, dostaniesz coś smacznego),</li>
<li>ani jako kary (jeśli nie zjesz obiadu, nie pójdziemy na plac zabaw),</li>
<li>jedzenie powinno kojarzyć się z naturalną czynnością i przyjemnością spędzania czasu razem.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Ważne, żeby nie zmuszać do jedzenia tych produktów, które naprawdę nie smakują. Jeśli któryś z nowych smaków faktycznie dziecku nie odpowiada, warto to uszanować. Na jakiś czas wyeliminujmy go z domowego menu. Za jakiś czas można spróbować podać go ponownie, w innej formie. Smak zmienia się przecież przez całe życie.</p>
<h2 style="text-align: left;">Odłóż telefon i wyłącz telewizor</h2>
<p style="text-align: justify;">Jedzenie o określonych porach jest ważne. Wspólne – buduje u dziecka poczucie stabilności, a nawet bezpieczeństwa. Ułatwia też planowanie czasu rodzicom, co w dzisiejszej, zabieganej rzeczywistości nie jest bez znaczenia. Poza tym, stałe pory posiłków są dobre dla naszego zdrowia. Same korzyści!</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Jednak czas na wspólne jedzenie powinien być chwilą tylko dla nas &#8211; przestrzega Anna Marciniak. &#8211; Poświęćmy go w pełni na to, co jest na stole i na tych, którzy z nami przy nim siedzą. Jeśli w czasie jedzenia zerka się w telefon albo rzuca okiem na grający w tle telewizor, je się więcej. Musząc przetwarzać płynące z różnych źródeł informacje, mózg później odbierze z żołądka sygnał, że jest już najedzony. Fakt, że oglądanie telewizji podczas jedzenia sprzyja otyłości, ma mocne naukowe potwierdzenie &#8211; dodaje specjalistka.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyłączyć urządzenia elektroniczne warto jednak nie tylko z tego powodu. Warto wykorzystać wspólny moment, by porozmawiać o tym, jak minął dzień. O tym, co ciekawego i ważnego czeka nas w najbliższej przyszłości. Albo zaplanować wspólny weekend czy wyjście do kina. To dobra okazja, żeby obdarzyć się nawzajem uwagą i – troszeczkę przejaskrawiając – lepiej się poznać.</p>
<p style="text-align: justify;">Czas spędzany przy stole bywa jedyną chwilą w ciągu dnia, którą rodzina spędza w komplecie i ma ten czas tylko dla siebie. Ważne przy tym, żeby dziecko miało w dyskusjach prawo głosu. W kulturalny sposób, bez przerywania – ten przykład powinni dać mu sami rodzice – ale na każdy poruszany temat. Czy będziemy rozmawiać o filmie, który oglądaliśmy w kinie, albo o aktualnych wydarzeniach na świecie, dla dziecka to okazja do poznania nowych rzeczy. Do poszerzenia horyzontów i zadawania pytań. Warto odpowiadać na nie, nawet jeśli temat będzie kontrowersyjny. Pokażemy wówczas dziecku, że może zwrócić się do rodziców w każdej sprawie. To buduje zaufanie.</p>
<h2 style="text-align: left;">Wspólne gotowanie lepsze od restauracji</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli tylko jest taka możliwość, wspólny posiłek przygotujcie razem. Już samo to daje dużo satysfakcji, uczy współpracy i sprawia, że na koniec jedzenie smakuje bardziej. Każdy przecież dołożył coś od siebie. Nawet małe dziecko może pomóc przy czynnościach odpowiednich do swojego wieku. Rodzicom daje to też okazję do pochwalenia dziecka i docenienia jego zaangażowania. Warto z niej skorzystać.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Jeśli nawet komuś w kuchni coś nie wyszło, można z tego pożartować i razem się pośmiać – byle na tyle taktownie, by nikomu nie sprawić przykrości. Jeśli będziemy umieli przyznać się do własnych błędów, pokażemy dziecku na najlepszym przykładzie, że w życiu nie zawsze wszystko się udaje i nie ma w tym nic złego &#8211; podkreśla Anna Marciniak z Kliniki Mentalnej. &#8211; Wyjście całą rodziną do restauracji to natomiast dobry pomysł, żeby coś uczcić, celebrować czy świętować. Raz na jakiś czas warto i w taki sposób wspólnie spędzić czas. Jednak nie zastąpi to obiadów czy kolacji jadanych razem na co dzień w domu. Poza tym – w naszej kulturze nie o wszystkim wypada rozmawiać w restauracji. I nie każdy lubi, kiedy tego, o czym rozmawiamy, słuchają obcy ludzie przy innych stolikach &#8211; przestrzega ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Nieco podobną sytuacją jest wspólny obiad z gośćmi (czy to jako gospodarze czy też z wizytą). Wtedy ważne jest, żeby nasz rodzinny rytuał nie został zaburzony. Jeśli na przykład jedziemy z wizytą do cioci, u której dzieci nie mają głosu przy stole, uprzedźmy ją. Wyjaśnijmy, po co rozmawiamy przy stole, czemu to służy i dlaczego jest ważne. Porozmawiajmy też z dzieckiem, żeby wiedziało, czego się spodziewać. W podbramkowych sytuacjach, zawsze stawajmy jednak po jego stronie. Od naszej postawy zależy, czy z ludźmi spoza najbliższej rodziny będzie się czuło komfortowo i bezpiecznie.</p>
<h2 style="text-align: left;">Zmiany wprowadzaj stopniowo</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli do tej pory twoja rodzina była zabiegana, nie miała czasu dla siebie i każdy jadał posiłki sam, nie jest za późno, żeby to zmienić. Ważne tylko, żeby takiej zmiany nie wprowadzać radykalnie. Nie przewracać do góry nogami przyzwyczajenia i rutyny wszystkich domowników. By nie wywołać oporu i nie zmarnować szansy, modyfikacje planu dnia czy tygodnia warto wprowadzać małymi kroczkami. I obmyślić z wyprzedzeniem.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Zacząć można od wspólnego gotowania i jedzenia w niedzielę, potem powoli włączać kolacje w pozostałe dni tygodnia. Nie na siłę, bo najważniejsze, żeby cel i sens takiego podejścia widzieli i rozumieli wszyscy. Wtedy szansa na udane, satysfakcjonujące wszystkich domowników wprowadzenie zmiany jest największa &#8211; dodaje Marciniak.</p>
<p style="text-align: justify;"><p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/wspolne-jedzenie-posilkow-o-rozwoj-dziecka-mozesz-dbac-przy-stole/">Wspólne jedzenie posiłków. O rozwój dziecka możesz dbać przy stole</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/wspolne-jedzenie-posilkow-o-rozwoj-dziecka-mozesz-dbac-przy-stole/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dieta przedszkolaków: co powinni jeść najmłodsi i dlaczego jest to takie ważne?</title>
		<link>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/dieta-przedszkolakow-co-powinni-jesc-najmlodsi-i-dlaczego-jest-to-takie-wazne/</link>
					<comments>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/dieta-przedszkolakow-co-powinni-jesc-najmlodsi-i-dlaczego-jest-to-takie-wazne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Feb 2022 11:58:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta dziecka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pelnybrzuch.pl/?p=369</guid>

					<description><![CDATA[<p>Odżywianie kilkulatka to nie tylko kwestia dostarczania mu m.in. potrzebnych białek, dobroczynnych tłuszczów i złożonych węglowodanów, ale także wyrobienia w dziecku prawidłowych nawyków żywieniowych, które pozostaną z nim na lata. Gra toczy się więc zarówno o właściwy rozwój przedszkolaka, jak i o uniknięcie w przyszłości niebezpiecznych chorób cywilizacyjnych, związanych z nadwagą i otyłością.  Ukształtowane w [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/dieta-przedszkolakow-co-powinni-jesc-najmlodsi-i-dlaczego-jest-to-takie-wazne/">Dieta przedszkolaków: co powinni jeść najmłodsi i dlaczego jest to takie ważne?</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Odżywianie kilkulatka to nie tylko kwestia dostarczania mu m.in. potrzebnych białek, dobroczynnych tłuszczów i złożonych węglowodanów, ale także wyrobienia w dziecku prawidłowych nawyków żywieniowych, które pozostaną z nim na lata. Gra toczy się więc zarówno o właściwy rozwój przedszkolaka, jak i o uniknięcie w przyszłości niebezpiecznych chorób cywilizacyjnych, związanych z nadwagą i otyłością. </strong><span id="more-369"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Ukształtowane w wieku przedszkolnym niewłaściwe nawyki żywieniowe mogą być dla dziecka w przyszłości źródłem problemów. Chcąc temu zapobiec warto od najmłodszych lat zaznajamiać krok po kroku dziecko z pożądanymi składnikami diety jak np. warzywa i owoce zapewniając do nich dostęp w domu i jedząc je. To jaki sami dajemy przykład jest również bardzo ważne &#8211; mówi Katarzyna Zadka, ekspertka ds. żywienia programu „Gotuj się na zmiany”.</p>
<h2 style="text-align: left;">Solidne podstawy składają się na sukces</h2>
<p style="text-align: justify;">Jak to robić? Przede wszystkim warto dołożyć starań, aby typowy dzienny jadłospis składał się ze wszystkich grup produktów polecanych w diecie dziecka. Nie może w nim zabraknąć źródeł pełnowartościowego białka, takich jak chude mięso ryby, jaja, produkty mleczne czy nasiona roślin strączkowych. Ważne są także produkty pełnoziarniste, warzywa i owoce.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; W diecie maluszka należy szczególną uwagę zwrócić na produkty mleczne &#8211; codziennie warto uwzględnić co najmniej ich dwie-trzy porcje. Może to być mleko, ser biały, a także jogurty czy kefiry. Starajmy się przekonać dziecko także do warzyw i owoców biorąc pod uwagę, że ich wprowadzenie może wymagać czasu i ponawiania prób. Jeśli nasze dziecko je początkowo tylko kilka wybranych warzyw i owoców nie zniechęcamy się i traktujemy to jako nasz sukces. Nauka nawyków to droga. – podpowiada Katarzyna Zadka.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie zapominajmy, że wiele witamin (A, D, E, K) rozpuszcza się w tłuszczach &#8211; dlatego, aby dziecko mogło je przyswoić, powinniśmy w posiłkach serwować także wartościowe tłuszcze takie jak oleje roślinne, czy orzechy. Źródłem tłuszczów są też ryby. Jak to robić w praktyce? Do pokrojonych lub podanych w formie deseru owoców możemy dorzucić orzechy, a warzywa serwujmy z olejami roślinnymi, np. oliwą z oliwek.</p>
<h2 style="text-align: left;">Coś na ząb(ek), czyli dobre przekąski w zasięgu ręki</h2>
<p style="text-align: justify;">Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej alarmuje: w Polsce problem nadwagi i otyłości dotyczy około 10% dzieci w wieku 1-3 lata oraz aż 30% dzieci w wieku wczesnoszkolnym.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak uniknąć nadmiernej masy ciała u dziecka? Przekazywanie przez rodziców na swoim własnym przykładzie dobrych nawyków jest kluczowe dla ukształtowania przyszłego sposobu odżywiania się młodego człowieka. Dzieci, nawet nieświadomie, obserwują i powielają wiele zachowań, które spotykają w domu. Dieta nie jest tu wyjątkiem.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Pokazujmy dziecku na swoim przykładzie, że każdy produkt ma miejsce w diecie człowieka, ale w odpowiednich ilościach. Niech częściej ma kontakt z warzywnymi zupami, surówkami, źródłami białka niż szybkimi przekąskami. Nie traktujmy również słodyczy jak nagrody ,by nie jawiły się jako coś wyjątkowego. Zaprośmy dzieci do kuchni &#8211; dotykanie, próbowanie składników to nauka i sposób na pokonanie lęku przed nowymi produktami. &#8211; wyjaśnia Katarzyna Zadka.</p>
<p style="text-align: justify;">Dlatego szczególnie ważne jest dobór zbilansowanych, wartościowych przekąsek, które nasz przedszkolak zjadłby z przyjemnością.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Nasze dziecko prędzej czy później spotka się z przekąskami. Ważne, aby pokazać mu smaki tych, które są nie tylko słodkie, ale także wartościowe. Suszone owoce w formie chipsów, pieczone warzywne frytki, ciasteczka owsiane to alternatywy, które możemy przygotować w domu. A jeśli już wybieramy coś gotowego zwróćmy uwagę na porcję &#8211; niech będzie dostosowana do wieku dziecka. Po zjedzeniu słodkiego co nieco pamiętajmy o jeszcze jednej kwestii &#8211; ruchu. Aktywność pomaga w pracy nad prawidłową masą ciała, a także rozwojem fizycznym i psychicznym – proponuje specjalistka ds. żywienia.</p><p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/dieta-przedszkolakow-co-powinni-jesc-najmlodsi-i-dlaczego-jest-to-takie-wazne/">Dieta przedszkolaków: co powinni jeść najmłodsi i dlaczego jest to takie ważne?</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/dieta-przedszkolakow-co-powinni-jesc-najmlodsi-i-dlaczego-jest-to-takie-wazne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kiedy mama nie może karmić piersią, czyli jak wybrać mleko następne?</title>
		<link>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/kiedy-mama-nie-moze-karmic-piersia-czyli-jak-wybrac-mleko-nastepne/</link>
					<comments>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/kiedy-mama-nie-moze-karmic-piersia-czyli-jak-wybrac-mleko-nastepne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Jan 2022 11:26:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta dziecka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pelnybrzuch.pl/?p=344</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mleko kobiece to prawdziwy cud natury – pokarm, który jest najlepiej dopasowany do potrzeb niemowlęcia na każdym etapie jego rozwoju. Właśnie dlatego eksperci z całego świata zachęcają mamy do karmienia piersią. Laktacja może jednak okazać się wyzwaniem dla kobiety, a czasem z przyczyn niezależnych od niej kontynuowanie karmienia piersią po prostu nie jest możliwe. Co wtedy [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/kiedy-mama-nie-moze-karmic-piersia-czyli-jak-wybrac-mleko-nastepne/">Kiedy mama nie może karmić piersią, czyli jak wybrać mleko następne?</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Mleko kobiece to prawdziwy cud natury – pokarm, który jest najlepiej dopasowany do potrzeb niemowlęcia na każdym etapie jego rozwoju. Właśnie dlatego eksperci z całego świata zachęcają mamy do karmienia piersią. Laktacja może jednak okazać się wyzwaniem dla kobiety, a czasem z przyczyn niezależnych od niej kontynuowanie karmienia piersią po prostu nie jest możliwe. Co wtedy zrobić, aby dalej wspierać prawidłowy rozwój niemowlęcia? Wybrać odpowiednie mleko następne. Podpowiadamy, jak to zrobić.</strong><span id="more-344"></span></p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Mleko mamy, czyli natura w czystej postaci</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Jest zawsze dostępny, ma odpowiednią temperaturę i zawiera istotne witaminy (poza witaminą D i K, które zależy suplementować w porozumieniu z pediatrą) oraz składniki mineralne – zarówno w odpowiednich ilościach, jak i proporcjach. O czym mowa? O kobiecym pokarmie, który dzięki swoim właściwościom jest uważany za złoty standard żywienia niemowląt, a <strong>eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) rekomendują, aby w 6 pierwszych miesiącach życia dziecko było karmione wyłącznie piersią.</strong> Po tym czasie przychodzi czas na rozszerzanie jadłospisu niemowlęcia, a mleko mamy wciąż powinno być stałym elementem codziennej diety malucha – nawet do 2. roku życia lub dłużej, jeśli będzie to pożądane przez mamę i dziecko. Nie wszystkie mamy mogą jednak karmić zgodnie ze wspomnianymi rekomendacjami. Laktacja nie zawsze przychodzi naturalnie i trzeba cierpliwości, aby się jej nauczyć, a czasem pojawiają się problemy, które uniemożliwiają kontynuowanie karmienia piersią.</p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Problemy z laktacją też są zupełnie naturalne</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Kiedy kobieta zostaje mamą, wiele czynności związanych z opieką nad niemowlęciem wykonuje intuicyjnie. Podobnie jest z karmieniem piersią –<strong> po porodzie mama każdego dnia uczy się, w jaki sposób pobudzać laktację, jak przystawiać dziecko do piersi, a w końcu jak je karmić</strong>, aby było najedzone. Czasem na tej drodze pojawiają się jednak problemy, a niektórych z nich – pomimo konsultacji z położną lub doradcą laktacyjnym czy zmiany techniki karmienia – po prostu nie da się pokonać. To na przykład kwestie zdrowotne – choroba kobiety czy niewystarczający przyrost masy ciała dziecka, w których konieczna jest wizyta u pediatry. W takiej sytuacji lekarz pomoże znaleźć rozwiązanie, dzięki któremu mama wciąż będzie mogła wspierać prawidłowy rozwój niemowlęcia. To na przykład zmiana sposobu żywienia maluszka – wprowadzenie karmienia mieszanego, czyli naprzemiennego podawania własnego pokarmu, jeśli jest to możliwe, oraz mleka następnego, lub karmienie dopasowanym do potrzeb dziecka mlekiem następnym.</p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Wybór inspirowany naturą, mlekiem mamy</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Kiedy kontynuowanie karmienia piersią w drugim półroczu życia niemowlęcia z uzasadnionych powodów nie jest możliwie, warto, aby w takiej sytuacji mama również skonsultowała się z pediatrą prowadzącym dziecko. Dlaczego? Lekarz zna szczególne potrzeby żywieniowe półrocznego dziecka, dlatego doradzi, jakie mleko następne wybrać – również do dokarmiania. Warto również sprawdzić, czy skład takiego produktu jest dopasowany do potrzeb niemowlęcia. Marka Bebiko 2 zainspirowana doskonałością natury – mlekiem mamy, opracowała mleko następne Bebiko 2 NUTRIflor Expert, które nie zawiera konserwantów i barwników. <strong>To kompletna kompozycja ważnych składników odżywczych, w tym 19 witamin i składników mineralnych,</strong> dla wsparcia prawidłowego rozwoju i funkcjonowania układu odpornościowego – zawiera witaminy A, C i D dla prawidłowego działania układu odpornościowego oraz żelazo i jod wspierające prawidłowy rozwój poznawczy. Aż 93% maluchów bardzo dobrze toleruje to mleko następne już od 1. butelki.</p>
<h2 style="text-align: left;"><strong>Ważne informacje</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Karmienie piersią jest najwłaściwszym i najtańszym sposobem żywienia niemowląt oraz jest rekomendowane dla małych dzieci wraz z urozmaiconą dietą. Mleko matki zawiera wszystkie składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka oraz chroni je przed chorobami i infekcjami. Karmienie piersią daje najlepsze efekty, gdy matka prawidłowo odżywia się w ciąży i w czasie laktacji oraz gdy nie ma miejsca nieuzasadnione dokarmianie dziecka. Przed podjęciem decyzji o zmianie sposobu karmienia matka powinna zasięgnąć porady lekarza</p><p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/kiedy-mama-nie-moze-karmic-piersia-czyli-jak-wybrac-mleko-nastepne/">Kiedy mama nie może karmić piersią, czyli jak wybrać mleko następne?</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/kiedy-mama-nie-moze-karmic-piersia-czyli-jak-wybrac-mleko-nastepne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ekologiczna żywność dla dziecka. Czy to się opłaca?</title>
		<link>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/ekologiczna-zywnosc-dla-dziecka-czy-to-sie-oplaca/</link>
					<comments>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/ekologiczna-zywnosc-dla-dziecka-czy-to-sie-oplaca/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Patrycja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jan 2022 15:46:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta dziecka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pelnybrzuch.pl/?p=259</guid>

					<description><![CDATA[<p>Coraz większa liczba rodziców przykłada dużą uwagę do tego, co jedzą ich dzieci. Stanowczo ograniczamy słodycze oraz różnego rodzaju produkty typu fast-food, a także produkty wysoko przetworzone, które mogą powodować problemy zdrowotne. Zamiast tego na stołach pojawia się coraz więcej warzyw, owoców, produktów swojskich, pochodzenia naturalnego. Ekologiczna żywność, bez barwników, ulepszaczy i konserwantów, zdecydowanie zyskuje [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/ekologiczna-zywnosc-dla-dziecka-czy-to-sie-oplaca/">Ekologiczna żywność dla dziecka. Czy to się opłaca?</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Coraz większa liczba rodziców przykłada dużą uwagę do tego, co jedzą ich dzieci. Stanowczo ograniczamy słodycze oraz różnego rodzaju produkty typu fast-food, a także produkty wysoko przetworzone, które mogą powodować problemy zdrowotne. Zamiast tego na stołach pojawia się coraz więcej warzyw, owoców, produktów swojskich, pochodzenia naturalnego. Ekologiczna żywność, bez barwników, ulepszaczy i konserwantów, zdecydowanie zyskuje na popularności.</strong></p>
<p><span id="more-259"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Posiadając dzieci, zdecydowanie chcemy im zapewnić wszystko to, co najlepsze, stawiamy na bardzo dobrej jakości jedzenie, odpowiednie warunki socjalne, własny pokój, dobre warunki do nauki, zapewniamy również relaks, który jest na wagę złota. Z tych wszystkich rzeczy, jedną z najważniejszych jest oczywiście umiejętnie dobrane jedzenie. To podstawowy składnik, który zapewnia kalorie, energię do wykonywania wszystkich zaplanowanych czynności.</p>
<p style="text-align: justify;">W przypadku dzieci powinniśmy zwrócić uwagę, aby maksymalnie ograniczyć takie produkty, jak:</p>
<p>&#8211; czipsy oraz produkty mocno solone,<br />
&#8211; słodycze,<br />
&#8211; gazowane i słodzone napoje,<br />
&#8211; jedzenie typu instant (gotowe zupki, produkty w proszku),<br />
&#8211; fast-foody,<br />
&#8211; produkty wysoko przetworzone,<br />
&#8211; produkty smażone i zawierające bardzo dużą ilość tłuszczu.</p>
<p>To na pewno sprawi, że dzieci będą zdrowsze, nie będą miały problemów z nadwagą czy próchnicą.</p>
<h2 style="text-align: left;">
Żywność ekologiczna – na wagę złota</h2>
<p style="text-align: justify;">
Dzieci, z racji swojego wieku, muszą mieć dostarczoną odpowiednią ilość kalorii, składników oraz minerałów, które sprawią, że będą rosły, prawidłowo będzie rozwijał się układ kostny (i inne), odpowiednio będzie funkcjonował mózg. Stąd konieczność odpowiedniego jedzenia. Bardzo dobrym i praktycznym wyjściem jest to, aby zainwestować w produkty naturalne. Dlaczego? Przede wszystkim:</p>
<p>&#8211; nie mają negatywnego wpływu na organizm,<br />
&#8211; przyczyniają się do prawidłowego rozwoju naszych pociech,<br />
&#8211; nie generują problemów zdrowotnych,<br />
&#8211; dobrze smakują,<br />
&#8211; nie zawierają sztucznych konserwantów, barwników, substancji zapachowych,<br />
&#8211; są produkowane w sposób zrównoważony, ekologiczny,<br />
&#8211; mogą być składnikami wielu dań.</p>
<p>Ważne jest oczywiście to, aby przekonać dziecko do spożywania produktów naturalnych i ekologicznych. Ogromna tu rola rodziców i prowadzenia działań edukacyjnych. Samemu również warto dawać bardzo dobry przykład oraz zrezygnować z mających zły wpływ na organizm nawyków żywieniowych. Wtedy zdecydowanie, jako rodzice, osiągniemy największy sukces.</p><p>The post <a href="https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/ekologiczna-zywnosc-dla-dziecka-czy-to-sie-oplaca/">Ekologiczna żywność dla dziecka. Czy to się opłaca?</a> first appeared on <a href="https://pelnybrzuch.pl">Pełny brzuch</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pelnybrzuch.pl/mama-i-dziecko/dieta-dziecka/ekologiczna-zywnosc-dla-dziecka-czy-to-sie-oplaca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
